Strona główna Inne Plebiscyt na najlepsze warszawskie nazwy rozstrzygnięty – z przymrużeniem oka

Plebiscyt na najlepsze warszawskie nazwy rozstrzygnięty – z przymrużeniem oka

Hongkong określający osiedle Bliska Wola oraz Galmok odnoszący się do Galerii Mokotów zwyciężyły ex aequo w konkursie „Mapa warszawskich nazw”. Wśród laureatów znalazła się Wyciskarka do Cytryn (oficjalnie Świątynia Opatrzności Bożej) oraz Piździplac – eksponujący na ursynowskie wiatry ciała studentów SGGW.

Zadaniem konkursowym było wskazanie nazwy dowolnego obiektu warszawskiego, która wywołuje wspomnienia, emocje, wzbudza ciekawość. Wybór należało uzasadnienić. Spośród wszystkich przysłanych nazw wyłoniono te, które zgłaszano najczęściej – otrzymały one tytuł „Warszawska Nazwa Roku 2023”. Wśród tych nazw, które funkcjonują w świadomości niewielkiej grupy mieszkańców, wybrano te, które zasługują na największą uwagę. Osoba zgłaszająca tę, która zajęła I miejsce, otrzymuje tytuł „Nazwomistrz Warszawski 2023”. Taki sam tytuł przysługuje też autorowi najciekawszego opisu – poinformował organizator, Obserwatorium Językowe Uniwersytetu Warszawskiego.

Tytuł „Warszawska Nazwa Roku 2023” otrzymały ex aequo: (Warszawski) Hongkong (osiedle Bliska Wola, okolice ul. Kasprzaka 29) oraz Galmok (Galeria Mokotów). W tej samej kategorii II miejsce (również ex aequo) zajęły: Isengard (rondo Daszyńskiego i znajdujące się w jego okolicy biurowce), Wyciskarka (do Cytryn) (Świątynia Opatrzności Bożej) oraz Serek (Bielański) (teren przy rozwidleniu ulic Marymonckiej i S. Żeromskiego, przy stacji metra Słodowiec).

Tytuł „Nazwomistrz Warszawski 2023” otrzymał dr Dariusz Maciak ze Studium Europy Wschodniej UW, który opisał nazwę Plac Zbawienia (identyfikującej plac Zbawiciela)Drugie miejsce w kategorii „Najciekawszy opis nazwy” zajął Michał A. Kucharski, autor opisu ul. Krzywopobocznej, a trzecie – Aleksandra Kurczewska za opis Hongkongu.

W kategorii „Moja warszawska nazwa” zwyciężyły ex aequo określenia: Pralka (parking P+R przy al. Krakowskiej), zgłoszona przez Łukasza Fyałkowskiego, a także Rio Grande (Potok Służewiecki), zgłoszona przez Damiana Maruszaka. Obaj autorzy również otrzymali tytuł „Nazwomistrz Warszawski 2023”. Pralka to potoczna nazwa nadana przez uczniów i studentów którzy w godzinach szczytu kotłowali się na pętli na krakowskiej niczym ubrania w pralce. Natomiast Rio Grande to prześmiewcze określenie cieku wodnego, którym spływały do Wisły zanieczyszczenia przemysłowe z fabryk, m.in. oleje, smary. Po zamoczeniu ręki w tym cieku wodnym uzyskiwano efekt tęczy – podobny rezultat do tego, jaki powstaje pod zaparkowanym samochodem z dziurawą miską olejową w deszczowy dzień.

W tej samej kategorii II miejsce zajął Piździplac – nazwa identyfikująca rozległy plac przed budynkiem Wydziału Biologii SGGW od strony Wydziału Leśnego. “Miejsce to zbiera wszystkie wiatry z Ursynowa, które swoją siłą powalają co drobniejszych studentów. Niejeden żak nie ukończył swej wędrówki, a wieść akademicka niesie o ciałach przewianych studentów, którzy nigdy nie dotarli na wykład z enzymologii, czy o pracach zaliczeniowych z fitosocjologii porwanych przez piździplacowe trąby powietrzne” – przybliżyła autorka zgłoszenia, Katarzyna Lipka. Zaś III miejsce zdobyła Halinka (Hala Mirowska), zgłoszona przez pana Macieja Kozłowskiego, który w ten sposób chciał oddać klimat miejsca, jego przystępność i sąsiedzki charakter tutejszych relacji społecznych.

Nadesłano 130 zgłoszeń, z czego trzynaście odnosiło się do nazw oficjalnych (współczesnych i dawnych), a 117 – do nazw nieoficjalnych.

Wyróżnione opisy oraz motywacje wyboru można przeczytać na stronie internetowej Obserwatorium Językowego Uniwersytetu Warszawskiego.

Nauka w Polsce

kol/ agt/

Komentarze

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj